
Co ciekawe mogliśmy tego lata zaliczyć kolejny powrót do Ekstraklasy exkadrowicza. Ireneusz Jeleń także negocjował z Jagiellonią. Podobnie jak Polonia Warszawa, klub z Podlasia nie przystał na wygórowane żądania piłkarza i zerwał rozmowy. Czy to jest rozsądne? Jeździć za klubem we Francji, a w razie fiaska prosić o angaż w Szwajcarii zamiast przystać na niższy kontrakt i iść do Jagiellonii, w której byłby wiodącą postacią? Jestem zwolennikiem powrotów gdyż zawodnik, który na zachodzie zrobił ile mógł (nawet jeśli nie zawojował Europy) jest lepszym piłkarzem niż gdy wyjeżdżał. Zawsze nauczy czegoś młodzież oraz pokaże czego się nauczył w zagranicznych klubach. Szkoda tylko, że wracając do Polski ci piłkarze oczekują kontraktów w wysokości niezmiennej od tych w klubach lig zachodnich. Nie chcą Cię zagranicą to wróć do Polski! Słabsza liga, mniejsze pieniądze! Czy coś tu nie jest jasne? Jeśli Jerzy Dudek zostałby po wygaśnięciu kontraktu z Realem zawodnikiem klubu Ekstraklasy, to miałby szanse na taki sam kontrakt? W życiu! Nie chcecie robić z siebie pośmiewiska (jak inaczej nazwać domaganie się powołania do kadry nie mając klubu?) weźcie pod uwagę, że pieniądze powinny być adekwatne do formy sportowej. Ta natomiast po trzydziestce przeważnie maleje...
fot: poranny.pl
fot: ekstraklasa.net
0 komentarze:
Prześlij komentarz