BLOGGER TEMPLATES AND TWITTER BACKGROUNDS »
Codziennie nowe fakty, komentarze, opinie i statystki ze świata polskiej piłki nożnej!

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Żałoba przy Bułgarskiej!

Katastrofa! Tak jednym słowem można opisać miniony tydzień w wykonaniu Lecha Poznań. Odpadnięcie z Ligii Europy i Pucharu Polski to wydarzenia, które poważnie zachwiały nie tylko finansami i reputacją Kolejorza ale także posadą Mariusza Rumaka. Podobno ktoś z szefostwa klubu telefonował do Henryka Kasperczaka. Naturalnym następcą Rumaka powinien być Maciej Skorża ale rzecz w tym, że przez długi czas Rumak miał nie mieć następcy! Po to właśnie przygotowywano uchodzącego za największy trenerski talent Wielkopolski Rumaka, by ten objął stery poznańskiej lokomotywy na długo. Miał być zapewnieniem rozwoju. Rumak miał wykonywać długofalową pracę, która na celu miała zbudowanie potęgi opartej na własnych wychowankach. Sądzę, że Mariusz Rumak zostanie rozliczony dopiero po pierwszych meczach ligowych. Tylko jak zapobiec chaosowi w formacji ofensywnej (głównej przyczynie porażki w Grudziądzu) jeśli nie ma klasowego napastnika i trzeba dobierać ustawienie ze skrzydłowym na szpicy. Pomysł dobry ale jako nowelizacja ustawienia, a nie przymus. Brak napastnika będzie bardzo widoczny. Sami się o tym przekonacie...


fot:  lechpoznan.pl

niedziela, 12 sierpnia 2012

PP: Awans w 45 minut!

Dwie różne połowy Wisły mogliśmy oglądać na antenie Orange Sport w meczu z Lubońskim KS. Pierwsza część dostarczyła Michałowi Probierzowi argumentów do ganienia piłkarzy w szatni. Po przerwie doczekaliśmy się tego na co czekaliśmy czyli odpowiedzi na pytanie czy Probierz wniósł coś do drużyny Białej Gwiazdy w letnim okresie przygotowawczym. Wniósł, co nie oznacza, że Wisła jest murowanym kandydatem do mistrzostwa. Do poprawy jest gra bocznych obrońców. Jednak akurat w meczu Luboniem na bokach wystąpili stoperzy: Gordan Bunoza i Kew Jaliens. Zachwycał Melikson, skuteczny był Genkov ale na mnie największe wrażenie zrobił wracający do wysokiej formy Rafał Boguski. To może być gwarancja grania typowo "krakowskiej piłki" gdyż kombinacje ten piłkarz ma we krwi. Dobry występ choć wszedł z ławki. 5:0 to wynik nie oddający przebiegu spotkania. Do przerwy statystki przemawiały za Lubońskim. Gospodarze zostawili po sobie dobre wrażenie, a Wisła zrobiła mały kroczek do poprawienia swojej reputacji na krajowym podwórku...


fot: gazetakrakowska.pl

piątek, 10 sierpnia 2012

LE: Legia zagra z Rosenborgiem

 
Chyba nie tylko ja odetchnąłem z ulgą gdy okazało się, że właśnie zajmujący obecnie w lidze norweskiej trzecie miejsce Rosenborg będzie rywalem Legii w decydującym o awansie do fazy grupowej LE pojedynku. To przeciwnik najsłabszy z możliwych do wylosowania. W naszej grupie było jeszcze Lazio, Twente, CSKA Moskwa i Viktoria Pilzno. Rosenborg był rzecz jasna rozstawiony ale ich wyniki w poprzednich rundach nie rzucają na kolana. W I rundzie wyeliminowali amatorskie Crusaders 3:0 i 1:0, w drugiej rywalem był Ordabasy Szymkent 2:2 i 2:1. Natomiast w trzeciej awans kosztem Servette Genewa był bardzo szczęśliwy (1:1 i 0:0). 

Nie jestem przekonany czy to Norwegowie będą faworytem. To raczej mecz z cyklu tych pół na pół. W tym wypadku atutem 22-krotnego mistrza Norwegii będzie pierwszy mecz na wyjeździe. Legia prawdopodobnie nie awansowałaby gdyby rewanż z SV Ried nie był na Łazienkowskiej. Kłopotem będzie absencja Michała Żewłakowa. Siła rażenia piłkarzy Urbana rośnie jednak z meczu na mecz więc o strzelenie bramki na wyjeździe nie powinno być aż tak trudno. Jednak nie wywalczenie zaliczki u siebie będzie równoznaczne ze zmarnowaniem szansy na drugą fazę grupową z rzędu. 

Jeszcze słowo o Śląsku. Mecz z Hannoverem to dobra wiadomość. Mecz będzie bardzo prestiżowy. Oczywiście celem ma być sprawienie niespodzianki ale w przypadku odpadnięcia pozostaną miłe wspomnienia. To przykre, że tak należy mówić o mistrzu Polski ale powiedzmy sobie szczerze. Ani Śląsk ani Ruch to nie są drużyny na puchary... 

czwartek, 9 sierpnia 2012

LE: Prawie pozytywnie zaskoczyła!

Gdyby nie ostatnie 20 minut gdy Legioniści pogubili się w obronie, to powiedziałbym, że to jeden z lepszych meczów Legii jakie widziałem przez ostatni rok. Czerwona kartka wiele zmieniła. Pokazała jak ważna w całej defensywie jest rola stricte defensywnego pomocnika jakim był Ivica Vrdoljak. Błąd Kuciaka sprawił, że nerwowo zrobiło się jak prawie zawsze podczas meczów naszych drużyn w pucharach. Jestem jednak pozytywnie zaskoczony postawą piłkarzy Urbana. Wyróżniłbym trzech piłkarzy. Jakuba Koseckiego na lewym skrzydle. Jego rajdy i dryblingi siały spustoszenie w obronie Austriaków. Po drugie Marek Saganowski, który nie przypomina ani siebie z Legii z przed kilku lat ani siebie z ŁKS-u z zeszłego sezonu. Jest po prostu bardziej dynamiczny. Po trzecie Suler, który miał być pośmiewiskiem patrząc na sparingi, a okazał się być w meczu o stawkę bardzo dojrzałym stoperem. Brawa dla Legii za podejście. Ganić ich należy za własną głupotę ale sprostali SV Ried i to jest ważne. W czwartej rundzie Legia rozstawiona nie będzie jednak rok temu też nie była. Moim zdaniem jest to drużyna na fazę grupową Ligi Europy. Wygląda na to, że wszystko idzie w dobrą stronę...


fot:  tvnwarszawa.pl

środa, 8 sierpnia 2012

PP: Transmisje w TV!

Już w nadchodzący weekend będziemy mieli przedsmak walki o mistrzostwo Polski. I runda Pucharu Polski została obdarowana aż pięcioma transmisjami. Miejmy nadzieje, że wszystkie dojdą do skutku i mecz Zawiszy z Cracovią również się odbędzie. Wszystko przez możliwy walkower, który Pasom zostanie przyznany jeśli wycofanie się Bydgoszczan z Pucharu dojdzie do skutku.

sobota:

14:00 LUBOŃSKI KS - WISŁA KRAKÓW
ORANGE SPORT

18:30 PIAST GLIWICE - WIDZEW ŁÓDŹ
TVN TURBO

20:15 ZAWISZA BYDGOSZCZ - CRACOVIA *
ORANGE SPORT

niedziela:

14:30 MIEDŹ LEGNICA - POLONIA WARSZAWA
TVN TURBO

SUPERPUCHAR
16:30 ŚLĄSK WROCŁAW - LEGIA WARSZAWA
POLSAT, POLSAT SPORT

17:00 OLIMPIA GRUDZIĄDZ - LECH POZNAŃ
ORANGE SPORT

fot:   mksskawa.pl

wtorek, 7 sierpnia 2012

LE: Lecha i Legii nie skreślajmy!


Jedyną drużyną, która na 100% przejdzie do IV rundy europejskich pucharów jest ... Śląsk. Jeśli nie do ostatniej fazy eliminacji Ligii Mistrzów (co się raczej nie zdarzy), to na pewno zagra o fazę grupową Ligii Europy. 

Blisko awansu jest Legia. Wystarczy skromne 1:0 u siebie i jest faza play-off. Nie oceniam negatywnie postawy w pierwszym meczu gdyż najbardziej zawodzącym czynnikiem jest skuteczność. Podstawy do sukcesu w tym sezonie są spore. Zwłaszcza w lidze mimo, że na zakupy Legia nie wydaje prawie wcale. 

Nie skreślam też Lecha. Dlaczego? Kto nie oglądał meczów w Austrią Wiedeń, Fredrikstad czy Grasshoppers Zurich ten nie wie o czym mowa. To jest katastrofalny wynik ale nie koniecznie dla Lecha. Pokonanie Szwedów 4:0 istnieje w możliwościach piłkarzy Mariusza Rumaka. W poznańskim kotle wszystko jest możliwe. Zawiodła motoryka, a wysoki wynik jest tego następstwem. W Poznaniu może być jednak inaczej. Weźmy pod uwagę, że obecna forma rywala nie powala na kolana (8 wygranych w 18 meczach ligowych), więc może się okazać, że zwycięstwo nad Lechem było ... wypadkiem przy pracy.

Pożegnać musimy jednak Ruch jednak to nie specjalnie dziwi gdyż Viktoria Pilzno do kopciuszków nie należy w przeciwieństwie do podopiecznych Fornalika, Tomasza Fornalika, który zapowiedział, że priorytetem i tak jest Ekstraklasa.

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Wyniki dobre, kłopotów bez liku. Ruszyła I liga!

Witam Was wszystkich i od razu muszę bardzo przeprosić za zaległości na blogu. Jest to spowodowane moim pobytem za granicą, kłopotami z wolnym czasem i braku dostępu do internetu. Obiecuję jednak, że każdego dnia będziecie mogli znaleźć na blogu coś ciekawego :)

Wystartowało zaplecze Ekstraklasy. Arka, Zawisza i Cracovia mają powody do zadowolenia. Arka pokonała Wartę 2:0 lecz grozi jej walkower za grę Juliena Tadrowskiego jako przepisowego zawodnika urodzonego po 1992 roku. Michał Globisz twierdzi jednak, że przed sezonem PZPN zezwolił na desygnowanie Francuza polskiego pokolenia na boisko w roli wymaganego piłkarza mimo braku naszego paszportu.

Bydgoski Zawisza jest samotnym liderem po rozbiciu 5:0 Sandecji Nowy Sącz. Jednak nie wiadomo czy dojdzie do pojedynku Bydgoszczan z Cracovią w I rundzie PP ze względu za kolejną karę od PZPN za mecze w ubiegłorocznej edycji. Następna kara wynosi 30 tys. zł. i władze Zawiszy zastanawiają się nad wycofaniem z rozgrywek.

Cracovia jako drugi obok Zawiszy faworyt I ligi dokonała bardzo ciekawych transferów. Wojciech Stawowy narzekał na przełożenie meczu z Okocimskim, a tymczasem Cracovia wnioskuje o przełożenie meczu przyjaźni z Arką. Nie jest to zrozumiałe. Ocenić jej formę będziemy mogli więc dopiero w Katowicach po meczu z Gieksą (19 sierpnia, godzina 18).

Apropos Katowic, to doznali porażki 1:2 z ŁKS-em lecz i tak kibice nie powinni bardzo narzekać gdyż jak na sytuacje GKS to postawa podopiecznych Góraka była przynajmniej dobra. Podobnie trener Chojnacki był miło zaskoczony. Zupełnie nowa drużyna zaczyna sezon od zwycięstwa na wyjeździe.

Paradoksem jest też skład ligi, który nadal nie jest na 100% pewny mimo, że rozgrywki wystartowały. Najprawdopodobniej miejsce Radzionkowa zajmie Polonia Bytom. Czy również zaprezentuje się powyżej oczekiwań? Na odpowiedź jeszcze poczekamy podobnie jak Termalica na swój mecz, lecz na pewno już nie z Radzionkowem...